Wiceminister Urszula Zielińska zapowiedziała powrót finansowania przydomowej retencji i mikroretencji w programie „Mirek”. Dotacje mają obejmować m.in. zbieranie i magazynowanie deszczówki oraz rozwiązania rozsączające, a wnioski rozpatrywać będą wojewódzkie fundusze ochrony środowiska.
Program, roboczo nazwany „Mirek”, ma zostać uruchomiony latem. Budżet programu to 173 mln zł. Będzie to wsparcie dla obywateli w zakresie mikroretencji. Program skoncentruje się na zatrzymywaniu wody opadowej w miejscu jej występowania.
Maksymalna dotacja na przydomowe systemu zbierania deszczówki wyniesie do 8 tys. zł (90 proc. kosztów kwalifikowanych instalacji).
Dotację będzie można otrzymać na zakup, montaż, budowę, rozbudowę i uruchomienie instalacji m.in. do zbierania wód opadowych lub roztopowych.
Pieniądze będzie można też zdobyć na rozszczelnienie powierzchni, studnie chłonne, drenaż, skrzynki rozsączające i zbiorniki otwarte.